Kiedy jesteś w swoim świecie, kiedy jesteś sam
Kiedy milczy Księżyc i pędzący wiatr
Kiedy światłość jest początkiem
Możesz jej nie dostrzec tam
*
Kiedy potrzebujesz światła
Chcesz zrozumieć świat
Kiedy chcesz zobaczyć, ile możesz sam
Kiedy chcesz odczytać sens codziennych gwar
Kiedy trud jest większy, kiedy czujesz strach
Kiedy świat jest tłem dla Twoich tylu ważnych spraw
Kiedy nikt nie słucha, a Ty jesteś tam
Możesz błądzić, możesz szukać, i nie wiedzieć sam
Czy on zmierza w dobrą stronę, czy jest Ciebie wart
Możesz wierzyć, możesz ufać, snuć refleksję swą
Możesz się zanurzyć w świecie, albo uciec stąd
Jeśli wolisz, bądź spokojny, jeśli wolisz - gnaj
Pędź przed siebie i rozwiewaj wątpliwości gaj
*
Nie zapomnij, że w tym wszystkim jest ukryty sens
Niekoniecznie przyjmiesz teraz i dostrzeżesz go
Jednak możesz go zrozumieć, gdy rozwiniesz sam
W swojej myśli, w swojej sprawie - swój wewnętrzny głos
I przemierzysz wszystkie drogi, wszystkie ścieżki swe
Gdzieś do końca, gdzieś do zmierzchu
Gdzieś, gdzie wicher dmie
Gdzie już szukać swej nadziei, swej pociechy chcesz
Gdzie odpowiesz na swój wachlarz pogmatwanych spraw
Gdzieś do światła
Gdzie nie znikniesz, bo już będziesz tam
Zawsze, wszędzie - zawsze, wszędzie
Właśnie zawsze tam

©Bogusława Lewandowska-Gruszka
Warszawa, 26 lipca 2026 r.